Pielęgnacja: ochrona cery przed mrozem

ochrona cery przed mrozem zimowa pielęgnacja twarzy

Słupek na termometrze wskazuje ostatnio naprawdę zimowe temperatury. O ile problemy ze wstawaniem z łóżka w mroźne poranki dosyć łatwo przełamać ;) – o tyle dbanie o skórę w czasie zimy i ochrona cery przed mrozem to urodowe zagadnienia, nad którymi warto w tym czasie pochylić się odrobinę mocniej. Co zrobić, by skóra nie cierpiała? To całkiem proste, pod warunkiem, że będziecie pamiętać o kilku rzeczach.

Ochrona cery przed mrozem, czyli bogata konsystencja

Nawet jeśli uwielbiasz lekkie nawilżające kremy na bazie wody, zima to czas, kiedy powinnaś odsunąć je tymczasowo na dno kosmetyczki. Wybieraj takie kosmetyki, które mają bogatszą, bardziej tłustą konsystencję, dzięki której wzmocnisz barierę ochronną cery. Tego typu kremy doskonale odżywiają, regenerują i efektywnie zabezpieczają powierzchnię skóry przed działaniem drażniących czynników atmosferycznych. Na jakie składniki warto zwracać uwagę? Przede wszystkim lipidy, witaminę E i niekomedogenne olejki.

Mróz kontra skóra: nie zapominaj o tym!

A jak je dobierać? Przede wszystkim do indywidualnych potrzeb skóry – w przypadku tej tłustej warto „nadrabiać” działanie wysuszających toników i preparatów normalizujących, cery wrażliwe: sucha, alergiczna i naczynkowa wymagają produktów silnie odżywczych. Na szczególną uwagę zasługuje właśnie cera odznaczająca się problemami naczynkowymi – gwałtowne zmiany temperatury powodują bowiem ich pękanie i czerwienienie – oprócz ochronnych kremów warto w zimie wprowadzić również przyjmowane doustnie preparaty wzmacniające ścianki naczyć – najlepiej te na bazie rutyny i kwasu askorbinowego. Nie rezygnuj także z ochrony UV, zwłaszcza, jeśli zimowy urlop spędzasz w górach  odbijające się od śniegu światło to także zagrożenie dla zdrowia cery! To, że na krótką metę nie widzisz negatywnego wpływu zimowego słońca na cerę, nie znaczy, że w niedługim czasie nie zaobserwujesz na skórze przebarwień. Warto o to zadbać zawczasu – przecież ochrona przed mrozem i tak wymaga od Ciebie regularnego używania kremu. Czemu więc nie sięgnąć po ten z ochroną UV? Będziesz wtedy miała pewność, że Twojej cerze niestraszne są ani mrozy ani promienie słońca :)