Makijażowe trendy: zima 2015

jak zrobić brokatowy makijaż brokat w makijażu

Jeśli brak Ci inspiracji na zimowy makijaż, jesteś we właściwym miejscu :) Opisujemy to, co w ostatnich tygodniach pojawiło się na najważniejszych wybiegach. Jakie będą makijażowe trendy na zimę 2015? Przede wszystkim oparte na kolorze i wyraźnych motywach graficznych. Nie bój się eksperymentować i kopiować!

Usta: zmysłowe, głębokie nasycone

Słowem, które idealnie opisuje tendencje w makijażu na tegoroczną zimę jest gloth (czyli glam goth). Zawsze marzyłaś o ciemnobordowej, lub wręcz czarnej, pomadce? Teraz jest idealny czas na odrobinę szaleństwa. Pamiętaj jednak, że aby taki look nie był przerysowany powinnaś postawić na jeden zdecydowany akcent kolorystyczny – wystarczy dokładny, ale stonowany makijaż oczu, starannie nałożony podkład i odrobina bronzera i oszałamiający efekt gotowy. Do wypróbowania masz krwiste czerwienie, głębokie burgundy i krwawe brązy. Brzmi świetnie, prawda? :)

Oczy: graficzne szaleństwo

Jeśli zastanawiasz się, jakie w tym sezonie powinny być idealne kreski na powiekach, zapomnij o delikatnym, romantyczny kocim oku. Makijażowe trendy wskazują jednoznacznie: najbardziej pożądany make up powiek to przede wszystkim grube i ostro zakończone graficzne kreski malowane precyzyjnym eyelinerem. Nam bardzo się to podoba, a Tobie? Zwłaszcza, kiedy graficzna oprawa oka współgra z klasycznym smokey. Wypróbuj koniecznie! Czerń powinna dominować.

Makijażowe trendy: błyszcz na imprezach

Choć do karnawału jeszcze chwila, warto zainteresować się wszystkim, co się błyszczy :) Blask sprawdzi się doskonale na dolnej linii rzęs, zwłaszcza w formie połyskującego, srebrnego eyelinera. Odważniejszym polecamy nawet naklejanie kryształków w zewnętrznym (by powiększyć) lub wewnętrznym (by oddalić) kąciku oka. Jakie odcienie są najmodniejsze? Wspomniane srebro, ale nie tylko – śmiało sięgaj po błękitne, złotawe, albo lekko różowe tonacje. Wszystkie są bardzo kobiece!

Zimowa opalenizna!

Absolutnie nie namawiamy do spędzania długich kwadransów w solarium! Zimowa opalenizna powinna być dyskretna, bo jej celem jest dodanie cerze ciepła. Najprościej delikatnie podkreślić bronzerem w odcieniu tylko 1-2 tony ciemniejszym. Efekt? Rozpromieniona buzia. Dziewczęco i sexy, a co najważniejsze – to nie jest trudne!