Makijaż: świeży, promienny, naturalny

promienny makijaż jak rozświtlićcerę

Makijaż w nasyconych kolorach cię nudzi? Makijaż na kolację albo wyjście z grupą przyjaciół często sprawia problem, a my – chcąc ładnie wyglądać – przesadzamy. O czym powinnyśmy pamiętać podkreślając urodę przed wieczornym wyjściem wyjściem i jakie są najsprytniejsze sposoby na to, by taki naturalny make up wyglądał doskonale?

Przygotuj grunt pod naturalny makijaż

Kluczem do idealnego wyglądu jest naturalnie wyglądająca twarz, a by osiągnąć właśnie taki efekt powinnaś idealnie opanować sztukę nakładania podkładu. Brzmi jak paradoks, ale idealnie wyrównana cera jest najważniejsza – przygodę z makijażem zacznij od zakrycia wszystkich nierówności kolorystycznych i niedoskonałości idealnie dobranym korektorem. Później równomiernie i niezbyt grubo pokryj całą twarz podkładem – pamiętaj, by sprawdzić jego odcień w naturalnym świetle, powinien być idealnie dopasowany do odcienia skóry. Jeśli twoja skóra ma tendencje do błyszczenia, jest bardzo prawdopodobne, że w ten szczególny wieczór również będzie płatać ci figle… Taki make up nie może obyć się bez matowienia, ale i tutaj łatwo o przesadę – postaraj się przyprószyć problematyczne obszary odrobiną sypkiego pudru, zamiast przytłaczać całą twarz dużymi ilościami kosmetyku. Kiedy nakładasz zbyt wiele pudru, makijaż staje się „płaski” a twarz wygląda na zmęczoną. Pamiętaj o tym, by dyskretnie podkreślić kości policzkowe i linię szczęki bronzerem, wtedy nie grozi ci efekt maski.

 Makijaż: rozświetlanie i kolory

Kiedy wieczór spędzamy poza domem w niezobowiązującej atmosferze, chcemy wyglądać świeżo i promiennie, prawda? Nie należy więc zapominać o rozświetleniu twarzy. Na jakie obszary najlepiej nakładać rozświetlacz? Koniecznie pamiętaj o tym by rozświetlić łuki brwiowe, policzki i szczękę. Jeśli zależy ci na bardzo naturalnym looku, sięgnij po ciemnobrązowy tusz do rzęs zamiast czarnego (dużo zależy od światła w miejscu, do którego się wybierasz). Wybierając kolory pozostań w zgodzie ze sobą, by nie wyglądać jak „przebrana”. Jeśli na co dzień unikasz intensywnych i głębokich barw, nie igraj z kolorem tuż przed wyjściem. Jeśli zazwyczaj malujesz się mocno, a masz obawy, czy lżejszy make up to dobry wybór, możesz poeksperymentować z odcieniem szminki  – sięgnij po róż, brzoskwinię albo odcienie nude. Cień do oczu powinien mieć satynowe wykończenie, zwróć uwagę na to, czy nie zawiera zbyt wielu drobinek. Nie zapominaj o podkreśleniu brwi! Pamiętaj jednak, by odcień kredki nie był zbyt ciemny. Oczy powinny być pięknie podkreślone – rozważ dyskretne kocie kreski dostosowane do kształtu twoich oczu.

Delikatne usta

Usta – to na nich opiera się makijaż :) Jednak nie na kolorze powinna skupiać się największa uwaga. Pamiętaj o tym, że kiedy nie są odpowiednio zadbane, nawet najciekawszy odcień pomadki nie będzie się na nich prezentował odpowiednio. Koniecznie złuszcz wysuszoną skórę za pomocą peelingu do ust, miękkiej szczoteczki lub domowej cukrowo-miodowej mieszanki i nawilż je za pomocą balsamu. Planując make up pomyśl o kolorze praktycznie – jeśli chcesz wyglądać świeżo i lekko postaw na naturalne odcienie – wypróbuj beże i brązy :)