Elektryzujący fiolet na ustach by Siham

elektryzujący fiolet

NOIRETTE DIARY BY SIHAM

 

elektryzujący fiolet

Po długim czasie wróciłam z nowym makijażem – miałam ochotę na elektryzujący fiolet na ustach, choć początkowo kusił mnie także identyczny kolor cienia do oczu. Pomadka wygrała, bo nie mam w swojej kolekcji takiej szminki nude, która pasowałaby do fioletowego cienia do oczu. Tę szminkę dostałam od kuzynki – przydymione oko i – jak dla mnie – duet idealny gotowy!

elektryzujący fiolet

Kiedyś, na samym początku bloga zrobiłam wpis z tym cieniem – możecie zobaczyć go tutaj – nie chciałam więc robić tego samego – elektryzujący fiolet na ustach wydał mi się zdecydowanie ciekawszy. Spróbowałam pograć akcentami makijażu i zaatakować je mocnym kontrastowym elementem na ustach – mam też wrażenie, że inne neonowe odcienie jak rudości i pomarańcze.

elektryzujący fiolet

Twarz: 
– podkład kryjący matujący w płynie
– korektor o przedłużonej trwałości
– puder prasowany do przedłużenia trwałości makijażu
– bronzer na kości policzkowe
– delikatny, dziewczęcy róż
– paletka rozświetlaczy w naturalnym odcieniu

Oczy: 
– paletka/ołówek do brwi
– ziemiste cienie opalizujące w kremie i prasowane
– wodoodporna 


Usta:
– neonowa pomadka – elektryzujący fiolet

elektryzujący fiolet

Oryginalny post i zdjęcia: www.noirettediary.com