Bye bye cellulite! Czyli (z)masowany atak na nieprzyjaciela

cellulit celulit jak się pozbyć cellulitu gładka skóra pośladki uda

Niemal każda z nas jest z nim blisko od lat. Próbujemy się z nim rozstać kilka razy w roku, szczególnie przed latem i beztroskim urlopem a on? Nic sobie z tego nie robi – pozostaje przy nas wiernie i wcale nie ma w planach uciekać gdzie pieprz rośnie. Dalej nas męczy i dręczy – to z pewnością przykład jednego z najbardziej toksycznych związków. O kim mowa? O cellulicie rzecz jasna!

Grudkowatą, nierówną skórę w szczególnie newralgicznych miejscach takich jak pośladki czy uda może mieć aż 90% kobiet. Wszystkie znamy ten ból – nawet gwiazdy, które coraz częściej się do niego przyznają. Tylko co z tego skoro wzajemne zrozumienie nam nie wystarcza? Chcemy się go w końcu pozbyć raz na zawsze! Żeby to osiągnąć, konieczne jest przeprowadzenie zmasowanego ataku na wszystkich frontach, a słowo klucz dla upragnionej wygranej to REGULARNOŚĆ. Bez tego, niestety ani rusz.

Wojna z cellulitem trwa długo i składa się z wielu walk. Dlatego nie trać czasu i zacznij już teraz! Pozbądź się drania i z dumą odsłoń gładką, jędrną skórę w następne wakacje!

  1. Nawadnianie od wewnątrz – pij dużo wody, ale nie całe 1,5 litra butelki na raz jeden dzień w tygodniu, kiedy ci się przypomni. W pracy postaw obok siebie wodę, wodę z cytryną i miętą, duży kubek zielonej herbaty. Oszczędź sobie słodkich napojów, pozornie zdrowych soków, kolejnego kubka kawy czy czarnej herbaty – skoki cukru spowodują napady głodu, kiedy nie ręczysz za siebie a kofeina i teina odwodnią cię jeszcze bardziej. W dzienną ilość 1,5-2 litrów wody możesz wliczyć też zupy. Dzień rozpoczynaj od ciepłej wody z cytryną i plasterkiem imbiru – oczyści organizm  toksyn i poprawi trawienie. Woda jest niezbędna do przyspieszenia metabolizmu!
  2. Dietanie nie, żadna cud! Takim pseudo „dietom” mówimy stanowcze nie. Chodzi o styl życia, zdrowe odżywianie a nie tygodniowe jedzenie wyłącznie jabłek lub tylko mięsa. Musisz dostarczać organizmowi niezbędnych składników. Jedzenie kwasotwórcze (czyli białko, także to roślinne, kawa, czarna herbata, czekolada, cukier, kasze poza jaglaną, pszenica) ogranicz do minimum i łącz z zasadotwórczymi produktami jak orzechy, owoce, warzywa. Ogranicz sól ale nie rezygnuj z niej w ogóle – sód, który się w niej znajduje też jest potrzebny twojemu organizmowi! Sól różowa himalajska jest świetną alternatywą dla zwykłej soli kuchennej – zawiera dodatkowe pierwiastki. Rezygnując z wysoko przetworzonych świństw z pewnością uda ci się utrzymać poziom soli na odpowiednim poziomie. Pamiętaj też, że tłuszcz tłuszczowi nierówny – tłuszcze trans z hamburgerów, frytek czy chipsów mają się nijak do wspomagających odchudzanie niezwykle zdrowych i zapewniających piękny wygląd skóry olejów o wysokim poziomie i idealnej proporcji kwasów Omega-3 do Omega-6. Olej lniany tłoczony na zimno i chroniony przed temperaturą i światłem to absolutny must-have antycellulitowy i nie tylko!
  3. Ćwiczenia – każda forma ruchu przyspiesza krążenie krwi i limfy w naczyniach. Dzięki regularnemu wysiłkowi pozbędziesz się opuchnięć, dotlenisz skórę i spalisz tłuszcz a to właśnie nierównomierny rozkład poduszeczek tłuszczu pod skórą widoczny jest jako cellulit. Jednak nawet szczupłe dziewczyny mogą mieć cellulit, zatem ćwicz, aby poruszyć limfę i wodę w tkankach. Nawet spacer dwa przystanki w drodze z lub do pracy ma znaczenie!
  4. Kosmetyki – kremy, żele, balsamy i peelingi antycellulitowe wraz z odpowiednim masażem mogą zdziałać naprawdę dużo i wspomagają wszystkie wyżej wymienione działanie. Substancje czynne wchodzące w skład takich produktów są przeróżne i swobodnie możesz dostosować je do swoich potrzeb i upodobań – mogą rozgrzewać (pomagając zmniejszyć tkankę tłuszczową) albo chłodzić skórę (działanie przeciwobrzękowe).
  5. Masaż, przyjemne z pożytecznym – żeby zwiększyć działanie kremów czy żeli koniecznie podczas mycia i aplikacji balsamów masuj dokładnie nogi okrągłymi ruchami zaczynając od łydek aż do pośladków. Ostatnio hitem są masaże na sucho, przed kąpielą czy prysznicem. Szorowanie skóry specjalną szczotką z naturalnego włosia pozwala poprawić krążenie, ujędrnić skórę, usunąć opuchliznę, odblokować pory, poprawić wygląd rozstępów, które często idą w parze z cellulitem, usunąć martwy naskórek dzięki czemu substancje czynne z balsamów antycellulitowych lepiej się wchłoną, …uff dużo tych plusów.

Zatem do dzieła, uszy i nogi do góry! Tym razem rozstaniemy się z nim raz na zawsze

1. Soraya, Body Diet 24, balsam do ciała 2. Bio-Oil, ziołowy olejek do ciała 3. Ziaja, Multi Modeling, antycellulitowe serum do ciała 4. Eveline, Slim Extreme 4D, serum wyszczuplające